Sam zbuduj sobie aparat fotograficzny

lomography konstruktor

Firma Lomography specjalizuje się w tworzeniu aparatów należących do nurtu lomografii. Trend polegający na użyciu starych, analogowych aparatów kompaktowych, przeważnie produkcji radzieckiej. Nazwa nurtu pochodzi od nazwy radzieckiej marki Łomo.

Nie liczy się tutaj jakość sprzętu im gorsza jakość optyki, im więcej artefaktów i nieprzewidzianych blików, tym według użytkowników lepszy efekt. W lomografii często stosuje się przeterminowane klisze, które poprzez swoje podkręcone upływem czasu kolory uwypuklają niedoróbki.

Swoją drugą młodość przeżywają stare analogi, takie jak np. Smiena 8M, czy dobrze znany w Polsce Zenit 12XP. Trend ten nie mógł pozostać obojętny dla producentów sprzętu. Powstała nisza na aparaty analogowe, które nie zachwycają parametrami, ale są małe, lekkie i przede wszystkim tanie.

Najnowszy aparat firmy Lomogprahy można złożyć samemu. Lomo Konstruktor DIY Kit kupuje jako części wyjęte prosto z wtryskiwarki tworzyw sztucznych. Konstrukcja aparatu opiera się prawie w całości na polimerach. ABS i POM zapewniają jakość i trwałość aparatu. Efektem samodzielnego złożenia jest najprawdziwszy, działający aparat analogowy na film 35mm. Według producenta złożenie całości zajmuje ok. 1 do 2 godzin.

Parametry sprzętu nie są wyśrubowane. Mamy tu kasetkę na film 35mm, z możliwością wykonywania wielokrotnych ekspozycji. Niezmienna przysłona wynosi f/10, zatem aparatem można fotografować praktycznie wyłącznie w pełnym słońcu. Czas migawki jest także ustawiony na sztywno, bez możliwości zmian i wynosi 1/80s. Obudowa posiada standardowy gwint statywowy.

Najtańszy Pakiet Konstruktor zawierający aparat, śrubokręt, instrukcję obsługi i zestaw naklejek kosztuje na stronie producenta 35 euro. Film prezentuje sposób składania aparatu w całość

Źródło:
[1] http://www.lomography.com/ | 21.06.2013
[2] http://en.wikipedia.org/wiki/Lomography | 21.06.2013
[3] Lomography Konstruktor by Nelleke Poorthuis, flickr.com, CC BY-SA 2.0

Dodaj pierwszy komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *